Depresja przy SM
Jak się czuje człowiek z SM, wie tylko on sam. Najprostsze rzeczy stają się prawdziwym Mount Everest. Pierwszym wyzwaniem dla każdego chorego jest zebrać rano myśli i wstać z łóżka. Pomyśleć, aby wstać... spróbować pomyśleć, aby wstać... w ogóle zebrać myśli. Jestem pewien, że większość chorych dokładnie wie, o czym napisałem.
Codzienne wyzwania i walka o normalność- depresja podczas terapii SM
SM, nazywana ,,chorobą o wielu twarzach", w tym przypadku ma zawsze jedną i tę samą twarz. Twarz słabości, notorycznego zmęczenia, trudności z zebraniem myśli oraz wielkiej chęci odpoczynku po zmęczeniu odpoczywaniem. Tylko my zdajemy sobie sprawę z tego, co czujemy. Gdy uda się „zebrać” siły fizyczne i rano wstać, zostaje dalej zmęczona notorycznie psychika i typowy „mętlik" w głowie.
Depresja a SM: Walka z chorobą i społecznym niezrozumieniem
W większości przypadków, które znam, a znam ich naprawdę dużo, otoczenie chorych raczej nie pomaga. Ile razy każdy z nas usłyszał, że udajesz, nic ci nie jest, przecież wyglądasz dobrze... Trzeba mieć naprawdę bardzo dużo samozaparcia, żeby to wszystko znosić. Moim zdaniem, wynikającym z długoletniego testowania wielu rzeczy metodą prób i błędów, na pierwszym miejscu stawiam na opanowanie problemów psychicznych, a dopiero później rehabilitację, do której nie będzie się trzeba zmuszać i nie będzie ona złem koniecznym. Rehabilitacja ma być tym czasem, który poświęcamy, by walczyć z chorobą, by wygrać! Ma nas motywować, a nie dołować.
Suplementacja jako wsparcie w walce z depresją przy SM
W pierwszej kolejności, w moim przypadku, postawiłem na suplementację na wzmocnienie układu nerwowego. W ten sposób właśnie powstał Neuromentis- suplement idealny zarówno dla chorych na stwardnienie rozsiane, jak i dla zdrowych, poprawiając pamięć i wspomagając organizm w zwalczaniu zmęczenia. To, że suplementacja w stwardnieniu rozsianym stanowi kluczową rolę, nie muszę nikogo przekonywać, ale jednakowo osoby zdrowe powinny suplementować odpowiednie składniki, żeby w dzisiejszych czasach utrzymać swoją bystrość, spostrzegawczość, szybkość reakcji na najwyższym poziomie.
Kolejny krok w walce z depresją przy SM: wsparcie specjalisty
Natomiast jeśli to nie pomoże, to kolejnym krokiem jest wizyta u psychiatry i przepisanie odpowiednich leków, dzięki którym podejmiemy walkę z tym, co nas zżera. Nie wstydźmy się tego, przede wszystkim przed samym sobą. W mózgu następują niekontrolowane procesy chemiczne wywołane chorobą i musimy sobie pomóc je zwalczyć. W pierwszej kolejności suplementy i jestem przekonany, że w większości przypadków to wystarczy, lecz jeżeli będzie to za mało, nie męczmy się i udajmy się do specjalisty.
Autor: Andy, CEO Biomelius LTD, któremu postawiona została diagnoza SM w 2017 r.
FAQ
Najczęstsze pytania i odpowiedzi.
Czy depresja w stwardnieniu rozsianym ma podłoże biologiczne?
Tak, depresja w przebiegu SM to nie tylko psychologiczna reakcja na trudną diagnozę, ale często bezpośredni skutek zmian organicznych w mózgu. Procesy demielinizacyjne i zapalne mogą obejmować płaty czołowe i skroniowe, które odpowiadają za regulację emocji. Dodatkowo, przewlekły stan zapalny zaburza produkcję neuroprzekaźników, takich jak serotonina i dopamina, co prowadzi do tzw. depresji endogennej, niezależnej od nastawienia pacjenta.
Czym jest „mgła mózgowa" (brain fog) i jak wiąże się z SM?
Mgła mózgowa to potoczne określenie na zespół zaburzeń poznawczych, obejmujący problemy z koncentracją, pamięcią krótkotrwałą i „słownym zacinaniem się". W stwardnieniu rozsianym wynika ona ze spowolnienia przesyłu impulsów nerwowych przez uszkodzone osłonki mielinowe. Jest to objaw neurologiczny, który często współwystępuje z depresją, potęgując uczucie bezradności i zmęczenia psychicznego.
Czy leki przeciwdepresyjne są bezpieczne dla osób z SM?
W zdecydowanej większości przypadków tak, a ich włączenie jest często kluczowe dla powodzenia całej terapii. Nowoczesne leki z grupy SSRI (selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny) nie wchodzą w groźne interakcje z lekami modyfikującymi przebieg choroby (DMT). Co więcej, niektóre badania sugerują, że leki te mogą stymulować produkcję czynnika BDNF, wspierając neuroplastyczność i regenerację połączeń nerwowych.
Jaki wpływ na nastrój ma ogólnoustrojowy stan zapalny?
Istnieje silna korelacja między poziomem cytokin prozapalnych a występowaniem objawów depresyjnych – jest to tzw. cytokinowa teoria depresji. Przewlekły stan zapalny, charakterystyczny dla chorób autoimmunologicznych, „okrada" mózg z tryptofanu, który jest niezbędny do produkcji serotoniny (hormonu szczęścia). Dlatego suplementacja działająca przeciwzapalnie i neuroprotekcyjnie jest tak ważnym elementem wspierania zdrowia psychicznego w SM.